Aneta unikała spotkań ze swoimi przyjaciółmi, wciąż kochała Michała i chciała być przy nim każdego dnia , pragnęła się do niego tak mocno przytulić , spojrzeć w jego śliczne, niebieskie oczy ♥♥. Jednak nie mogła . Chodziła do szkoły ale nie mogła sie skupić , nie uważała , miała złe oceny i dużo uwag od nauczycieli . Od czasu do czasu pogadała z Kasią ale robiła to nie chętnie . Pewnego dnia gdy wracała do domu autobusem spotkała Michała . Liczyła chociaż na głupie : "Hej , cześć " ale NIE.
Spojrzał na nią po czym odwrócił się i poszedł na inne miejsce w autobusie . Anete zabolało to bardziej niż to całe rozstanie . Może dlatego że cały czas się łudziła na to że zostaną przyjaciółmi .
Jednak brat Kaśki okazał się totalnym dupkiem , który sie nią tylko ZABAWIŁ i zostawił samą z tymi wszystkimi obiecankami jakie jej złożył . W oczach Anuśki pojawiły się łzy, ale w tym samym momencie pomyślała sobie :
- O nie. Nie moge sie poddać ani załamywać . Krzysiu miał dużo gorzej a ciągle się uśmiechał !
Po tych słowach wzięła telefon i natychmiast zadzwoniła do Ady :
- Halo ! Ada . Słuchaj na święta (a one miały być za tydzień ) jade do dziadków .Już nie mogę się doczekać tych naszych spacerów . :*
- O to super . Czekam .
-No dobrze to na razie !
-No pa pa ♥ !

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz