W końcu nadeszły upragnione wakacje :) Zaczęło się spanie do późna , chodzenie późno spać , wracanie do domu o 23 .... wszystko pięknie tylko jednej osobie się nie układało - Dagmarze nie szło jej z chłopakiem od jakiegoś czasu jednak starali się to naprawiać . W końcu jednak postanowili dać sobie trochę czasu . Dagmara załamana płakała Anecie na ramieniu ,jednak dojrzałością wykazał się Dominik , który zadzwonił a następnie przyjechał do niej razem z bratem jednego z kolegów Młodym.Była sobota .Aneta poszła z nią, na początku sie wstydziła jednak po jakichś 15 minutach atmosfera była luźna :) Co prawda od tej czerwcowej niedzieli widzieli się kilka razy jednak , by się "rozkręcić " potrzebowała trochę czasu . Kiedy Dagmarze poprawił się humor Dominik po raz kolejny zapytał Anusię o numer i po tych kilkunastu próbach w końcu się zgodziła. Nie widziała w tym niczego złego,traktowała go wyłącznie jako kolegę .
Jestem pewna,że nie wiedziała że kiedyś znajdzie się na takim rozstaju dróg,który miał nadejść niebawem ....

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz